niedziela, 13 października 2013

*Violetta*
Jak się cieszę, że będę w końcu mieszkać z Leonem!!! Właśnie się pakuję. Obok mnie stoi Leon:
-Dużo jeszcze tych ciuchów kotku?-spytał.
-Nie wiem, ale w co będę się ubierać?
-Kupię Ci dużo ciuchów później.
-No dobra ok, to możesz zabrać to wszystko-pokazałam ręką-już do samochodu a ja zaraz zejdę.
Tych rzeczy wyszły 2 duże walizki, 3 średnie i 1 mała. No to nie za dużo.
*Leon*
Zaraz mi chyba kręgosłup wysiądzie!!!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo, bardzo krótki rozdział, denny i bezsensowny, ale coś musiałam napisać :/ Przepraszam, że mnie nie było, ale nie było mnie w domu. Jutro jak mi się uda następny rozdział :)
Pyśka <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz